Górska wyprawa drugich klas

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
10 kwietnia 2020

Jesienny rajd drugoklasistów

Rajd klas drugich na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń w naszym liceum. Jest on zawsze świetną okazją do integracji i chwilowego oderwania się od wiru nauki. W tym roku drugoklasiści wraz z wychowawcami obrali sobie za cel zdobycie Koziej Górki. Humory wszystkich uczestników początkowo nie były, aż tak poztywne jak mogłoby się wydawać, ze względu na fakt, że pogoda tego dnia była koszmarna. Pierwsze dni nowej pory roku przyniosły sporo deszczu, a także śnieg i grad. Z samego rana dopiero dyrekcja naszej szkoły wyraziła ostatecznie zgodę na nasz wyjazd.

Podróż autokarem rozluźniła nas i mogliśmy zacząć wspólnie się integrować.  Chwilę poźniej, kiedy wszyscy wspólnie opuściliśmy pojazd na niebie widoczne były pierwsze promienie słoneczne. W przeciwieństwie do panującej aury nastroje dopisywały i po dotarciu na miejsce uczniowie wyruszyli ku przygodzie na szczyt. Pozornie łatwa trasa momentami potrafiła być dość wymagająca, a porywisty wiatr potrafił dać się we znaki, ale kontakt z naturą, piękne widoki oraz doborowe towarzystwo wiele wynagradzały. Pomimo tych momentalnych trudności wszyscy w dobrych humorach dotarli do schroniska na szczycie, gdzie nadeszła pora na chwilę oddechu.

Przy schronisku znajdowała się piękna polana, gdzie wszyscy zrobiliśmy piękne zdjęcia do kroniki klasowej. Była to dla nas w szczególności chwila relaksu, ponieważ droga na sam szczyt nie była łatwą trasą. Po drodze było kilka stromych wzniesień i pagórkach. Z powodu kilku poprzednich dni kiedy deszcz nie ustawał, na ziemi wytworzyło się duże bagno i błoto, które dodatkowo utrudniało nam spacerowanie. Przy polanie znajdował się stary, drewniany plac zabaw z huśtawkami i ławkami ze zdobieniami. Następnie wszyscy mieli okazję zjeść ciepły posiłek. Ciepła herbata owocowa bardzo nas rozgrzała, a kiedy zjedliśmy pierogi wszyscy poczuliśmy się pełni energii znowu. Opcją zamienną była możliwość zgrilowania sobie kiełbaski nas ogniem w specjalnej wiacie.

Droga powrotna była już o wiele łagodniejsza, więc wszyscy bez problemu wrócili do autokaru. Pogoda zdecydowanie się poprawiła, a zarazem nasze nastoje. Ten wyjad pozwolił nam chociaż na chwilkę odciąć się od spraw przyziemnych i spędzić trochę czasu na łonie natury. Nasze głowy mogły odpocząć, aby w przysżłym tygodniu powrócić do ciężkiej pracy i nauki. Rajd był świetną odskocznią dla drugoklasistów i z pewnością będzie przez wszystkich miło wspominany po latach.

Galeria

  • Powiększ zdjęcie Zdjęcie klasowe na polanie z pięknym widokiem.

    Zdjęcie klasowe na polanie z pięknym widokiem.

  • Powiększ zdjęcie Przepiękna panorama widoczna z samego szczytu.

    Przepiękna panorama widoczna z samego szczytu.

  • Powiększ zdjęcie Rajd był dla wszystkich nie lada wyzwaniem.

    Rajd był dla wszystkich nie lada wyzwaniem.

  • Powiększ zdjęcie Pogoda zdecydowanie ma wpływ na nastroje uczestników.

    Pogoda zdecydowanie ma wpływ na nastroje uczestników.